
Coś więcej niż tylko ciepła łazienka
Większość ludzi widząc grzejnik podłogowy o mocy 1500 W myśli: „Świetnie, nie zamarznę, gdy wyjdę spod prysznica”. Ale my postrzegamy go zupełnie inaczej. Gdy montujemy takie urządzenia w pomieszczeniach o wysokiej wilgotności, nie chcemy tylko stworzyć przyjemnego klimatu. W rzeczywistości walczymy z wilgocią.
Jak to faktycznie działa
Standardowe grzejniki nagrzewają powietrze. Ale grzejnik podczerwieni jest inny – on nie zajmuje się powietrzem, lecz bezpośrednio oddziaływa na powierzchnie. Pomyśl o tym jak o słońcu, które pada na twoją skórę w chłodny dzień. To ciepło przenika w głąb. W łazience oznacza to, że ciepło dociera bezpośrednio do płytek, ścian i tych irytujących szczelin między nimi. Gdy te powierzchnie się nagrzeją, woda znajdująca się na nich szybko paruje. Dzięki temu unikamy gromadzenia się wody w porowatych miejscach, gdzie ona lubi się ukrywać.
Wyeliminowanie pleśni
Pleśń potrzebuje zarodników, czegoś do jedzenia oraz dużo wilgoci. W łazience nie można pozbyć się pierwszych dwóch elementów, więc jedynym efektywnym rozwiązaniem jest eliminacja wilgoci. Tu właśnie przydają się te lampy. One zmniejszają okres wilgotności po prysznicu – ten irytujący czas, gdy wszystko pozostaje mokre przez kilka godzin. Zamiast pomieszczenia, które przez resztę poranka wygląda jak bagno, masz suchą łazienkę w ciągu kilku minut. Brak wilgoci oznacza brak warunków sprzyjających rozwojowi pleśni. To tak proste.
Wady
Bądźmy szczerzy: to nie jest czarodziejska różdżka. Jeśli zainstalujesz taki grzejnik w pomieszczeniu bez żadnej wentylacji, będziesz mieć tylko ciepłe, wilgotne powietrze. To nie jest rozwiązanie. Potrzebujesz nadal dobrze działającego wentylatora, który usunie parę z pomieszczenia. Lampa podczerwieni suszy powierzchnie, a wentylator oczyszcza powietrze. Gdy oba urządzenia działają razem, problemy z pleśnią znikają.